Przejdź do głównej treści
BEZPŁATNA WYSYŁKA OD 199zł | WYSYŁKA W 24 H
polski
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Nakarm swój mikrobiom

Twoja skóra jest domem dla milionów mikroskopijnych drobnoustrojów. Tworzą one armię pożytecznych bakterii, która stoi na straży zdrowia skóry, zapewnia jej prawidłowe funkcjonowanie i promienny wygląd. Ale twój mikrobiom ma też wielu wrogów – promieniowanie słoneczne, smog, stres, dym papierosowy, nadmierne złuszczanie, oczyszczanie zbyt agresywnymi preparatami…

  • dodano: 03-09-2022
  • w kategorii Slaap
Nakarm swój mikrobiom

Nakarm swoją skórę! Jak prebiotyki mogą wzmocnić twój mikrobiom i poprawić stan cery?

 

Twoja skóra jest domem dla milionów mikroskopijnych drobnoustrojów. Tworzą one armię pożytecznych bakterii, która stoi na straży zdrowia skóry, zapewnia jej prawidłowe funkcjonowanie i promienny wygląd. Ale twój mikrobiom ma też wielu wrogów – promieniowanie słoneczne, smog, stres, dym papierosowy, nadmierne złuszczanie, oczyszczanie zbyt agresywnymi preparatami… Wszystkie te czynniki zaburzają naturalny stan równowagi skóry. W efekcie cera starzeje się szybciej i jest bardziej narażona na powstawanie rozmaitych chorób, takich jak AZS czy trądzik. Powinnaś dbać o nią w taki sposób, by stała się przyjaznym siedliskiem dla dobrych bakterii. Co możesz zrobić w tym celu?

 

Na początek przyjrzymy się faktom.

 

Co to jest mikrobiom i dlaczego jest tak ważny?

O mikrobiomie dowiedzieliśmy się stosunkowo niedawno. Termin ten upowszechnił się zaledwie dwie dekady temu, a dopiero od kilku lat mówi się o nim w kontekście pielęgnacji. Nauka wciąż bada jego tajemnice i zasady działania. Co odkryliśmy dotychczas?

 

Stratum microbium, bo tak fachowo określa się mikrobiom, to złożony ekosystem drobnoustrojów, wśród których występują bakterie, archeony i grzyby. Szacuje się, że na 2-centymetrowym odcinku skóry znajduje się około miliona mikroorganizmów z przeszło stu różnych gatunków. Na zdrowej skórze bytują one w całkowitej harmonii, tworząc pierwszą linię obrony przed patogennymi mikrobami i alergenami. Dobre bakterie zapobiegają m.in. przerostowi szkodliwych drobnoustrojów z gatunku Cutibacterium acnes będących przyczyną trądziku. Zbalansowany mikrobiom sprzyja też utrzymaniu prawidłowego pH skóry oraz spowalnia procesy fotostarzenia. Jego znaczenie jest więc ogromne, warunkując zdrowy wygląd cery w każdym wieku.

 

Co niszczy mikrobiom?

Środowisko, w jakim żyjemy, jest coraz mniej łaskawe dla naszego mikrobiomu. Zanieczyszczenie powietrza, intensywne promieniowanie UV i agresywne substancje w kosmetykach powodują negatywne zmiany w składzie mikroflory bakteryjnej skóry przede wszystkim poprzez uszkadzanie jej warstwy hydrolipidowej. Gdy ta jest osłabiona, skórę kolonizują szkodliwe mikroorganizmy, na przykład gronkowce, których duże zagęszczenie występuje u osób dotkniętych AZS.

 

Ale równie często sami przyczyniamy się do degradacji mikrobiomu – oczywiście w nieświadomy sposób. Zamiłowanie wielu osób do sterylnej czystości oraz nadużywanie antybiotyków powoduje, że ze skóry znikają pożyteczne kultury bakterii. W ich miejsce pojawiają się te „złe”, wywołujące stany zapalne i przyspieszające procesy starzenia. Jednym z największych zagrożeń dla mikrobiomu jest też nadużywanie peelingów i kwasów, które stosowane zbyt często, wysuszają skórę i upośledzają jej funkcje obronne. Podobny skutek odnosi mycie twarzy za pomocą silnie pieniących się żeli z SLS i SLES, po których cera aż „skrzypi”. Ich regularne stosowanie także prowadzi do wyjałowienia skóry z pożytecznych drobnoustrojów.

 

Jak odbudować mikrobiom?

Problemy z cerą to sygnał, że powinnaś popracować nad składem swojego mikrobiomu. Pierwszym krokiem do przywrócenia mu równowagi powinno być wyeliminowanie szkodliwych nawyków, takich jak korzystanie z kosmetyków zawierających SLS, opalanie się, zbyt częste peelingi. Drugi istotny krok to „nakarmienie” pożytecznych bakterii zasiedlających twoją skórę – dzięki temu będą miały dogodne warunki do namnażania się. Zadbaj więc o to, aby w twoim codziennym kremie nawilżającym znalazła się porcja prebiotyków.

 

Czym są prebiotyki? Być może kojarzysz je z suplementów diety, w których razem z probiotykami wspierają rozwój prawidłowej mikroflory jelit. Naukowcy odkryli jednak, że mogą doskonale wpływać na mikrobiom skóry. Stanowią one pożywkę dla dobrych bakterii, które dzięki nim mogą liczniej i skuteczniej zasiedlać naskórek. Prebiotyki to głównie polisacharydy i oligosacharydy występujące w niektórych roślinach. Przykładem może być Prebiulin AGA – opatentowany składnik kosmetyczny będący połączeniem inuliny z cykorii i agawy. Znalazł się on w składzie kremu prebiotycznego SLAAP Morning Bloom, gdzie pełni dwie funkcje. Po pierwsze, dogłębnie nawilża skórę i wzmacnia jej barierę hydrolipidową – robi to lepiej niż kwas hialuronowy! W ten sposób stwarza doskonałe warunki do odbudowy mikrobiomu. Po drugie, Prebiulin AGA działa jak naturalny konserwant, który sprzyja namnażaniu się dobrych bakterii i jednocześnie hamuje rozwój tych szkodliwych. Codzienne aplikowanie kremu Morning Bloom dostarczy twojej skórze niezbędnej porcji prebiotyków, które dbają o jej równowagę mikrobiologiczną oraz zapewniają długotrwałe, głębokie nawilżenie.

 

Receptura Morning Bloom zawiera ponadto Oat Lipid E – naturalny olej owsiany bogaty w ceramidy, które uszczelniają osłabiony płaszcz hydrolipidowy skóry. Dzięki niemu cera jest bardziej odporna na rozwój chorobotwórczych patogenów. Za działanie przeciwstarzeniowe kremu odpowiada z kolei ekstrakt ze śliwki kakadu Superox C, a także ekstrakt wyciąg z dzikiej róży. Są one cennym źródłem witaminy C stymulującej fibroblasty do produkcji kolagenu. Działanie kosmetyku uzupełnia Beta-glucan, który wzmacnia i regeneruje naskórek, niacynamid rozjaśniający przebarwienia oraz przeciwstarzeniowy ekstrakt z żeń-szenia. Połączenie w jednym kremie ich wszechstronnych właściwości daje twojej skórze oręż do walki z niesprzyjającymi czynnikami, złymi bakteriami oraz codziennym stresem oksydacyjnym.