Kiedy myślimy o śnie, najczęściej liczymy godziny. Tymczasem o jego jakości w dużej mierze decyduje coś znacznie bardziej subtelnego — temperatura ciała i otoczenia.
To właśnie jej naturalny spadek wieczorem jest dla organizmu sygnałem, że dzień się kończy.
Jeśli ten proces zostaje zaburzony, zasypianie się wydłuża, a sen traci swoją głębokość.
Co dzieje się z ciałem w nocy?